Opis


Opis


Pierwsze doświadczenia z wykorzystaniem techniki informatycznej w mojej praktyce edukacyjnej zaczęły się w 1997. W programie MS Word przygotowywałem testy i sprawdziany, sprawozdania okresowe i roczne, uczniowie posiadający komputery w domach mogli niektóre prace pisemne przekazywać mi do sprawdzenia na dyskietkach. Wraz z otwarciem pracowni komputerowej w szkole(1998), wielokrotnie zadania domowe należało przygotować w formie elektronicznej (podanie, życiorys, CV, list motywacyjny). Również ocena i stopień znajdowały sie na dyskietce.

W czasie porządków w pracowni komputerowej sąsidującej z moją salą, okazało się, że znajduje się tam zestaw komuterowy (jednostka+monitor), uszkodzony, wcześniej wykorzystywany w sekretariacie. Był to jeden z pierwszych komputerów, które pojawiły sie w szkole.

W związku z moimi zamierzeniami, aby komputer pojawił się w klasie, postanowiłem go „ożywić”.

Po kilku dniach, wymianie i uzupełnieniu o parę elementów (wentylator, pamięć, oprogramowanie)

komputer był w pełni sprawny. Mimo wiekowych osiągów można go było wykorzystywać jako żródło słownikowe (Słownik PWN SJP) oraz wykorzystywać programy ortograficzno- językowe ( wyd. Albion). Stało się rownież możliwe odczytywanie uczniowskich prac i zadań w czasie lekcji i bezpośrednią ich ocenę. Teraz w czasie przerw uczniowie sami proszą o możliwość korzystania z programów ortograficznych, nikt ich do tego nie zmusza.

Słabośc obliczeniowa komputera, z czasem okazała się pewną zaletą, ponieważ nie da się na nim zainstalować szybkich gier komputerowych, nie było więc obaw co do jego „niecnego”wykorzystania.

Przełomem w wykorzystaniu komputera było podłączenie go do sieci szkolnej, a tym samym do

zasobów internetu. Każdą wątpliwośc językową można szybko rozwiać korzystając z dostępu do

portalu PWN http://polszczyzna.pwn.pl (jest ona ustawiona jako strona główna). Mogę to robić w czasie zajęć, szybko i na bieżąco. Potrzebne portety czy reprodukcje mogę wyświetlić na ekranie lub przy pomocy rzutnika multimedialnego w lepszej jakości niż w podręczniku – tak było w przypadku

opisu obrazu Jana Vermeera „Mała uliczka”. Przy redagowaniu notatki prasowej także wyświetlałem

ich przykłady z portalu www.wp.pl .

Wydarzeniem historycznym było przeprowadzenie po raz pierwszy w dziejach szkoły lekcji przez internet. Podczas lekcji historii zgłosił się w programie Gadu-Gadu nieobecny, chory Damian Lipiński z kl.V. Prosił o podanie tematu lekcji i wyraził chęć uczestniczenia tą drogą w zajęciach.

Zapisał temat lekcji, czytał, odpowiadał na pytania, wykonywał polecenia pisemne (sprawdzone po jego powrocie). Na jego odpowiedzi czekała cała klasa, szczerze zainteresowana omawianym tematem („Życie codzienne w starożytnym Rzymie”).